Kiedy wsiadam do samochodu, telefon leży w dłoni jak przedłużenie spojrzenia.
Nie po to, żeby uciec w ekran —
ale żeby być czujną.
Jadę bez pośpiechu.
Z nadzieją, że droga na chwilę zwolni,
że światło ułoży się dokładnie tak,
jak trzeba.
Że zima odsłoni coś więcej niż krajobraz —
emocję, ciszę, napięcie.
Czasem to tylko odbicie lampy na mokrym asfalcie.
Czasem linia drogi, która prowadzi donikąd,
a jednak zostaje w głowie na długo.
Nie szukam perfekcji.
Szukam momentu, w którym czuję: to jest to.
I kiedy „strzelam” zdjęcie —
to nie jest zdjęcie drogi.
To zapis chwili, w której byłam dokładnie tam,
gdzie powinnam być.
#fotografiamobilna
#nightdrive
#droga
#zimowyklimat
#mobilephotography
#nocnedrogi
#fotografiaemocji
#światłonocy
#klimatycznie
Komentarze
Prześlij komentarz